czwartek, 14 stycznia 2010

Pierwsze koty za płoty

Od jakiegoś czasu tylko obserwowałam inne blogi. Teraz postanowiłam pisać sama. Wprawdzie miałam pisać od początku roku, ale czas tak leci i zeszło do połowy miesiąca.

Od paru dni mamy prawdziwą zimę jakiej dawno nie było. Zasypało nas tak że dwa dni trwało odśnieżanie, abyśmy mogli normalnie dojeżdżac do drogi. W końcu wyprowadziliśmy się tam, "gdzie zawracają wrony":)).
Moje dzieci takiej nie pamiętają (takiej ilości śniegu i mrozu). Uroki pracy w domu pozwoliły mi na spacer z najmłodszym bąblem i cyknęłam parę zimowych zdjęc.


Taką zimę miło będzie wspominac, ale szczerze mówiąc tęsknię już za wiosną i kolorami, chociaż teraz jest tak bajkowo.

A jeśli chodzi o moje prace to od dawna podziwiam prace innych internautek i postanowiłam zaprosic Was do siebie i pokazywac też co ja tworzę. Będzie to fajna dokumentacja na przyszłośc. Tak "ku pamięci".

Ostatnio przyszło mi parę pomysłów na szycie dla dzieci. Tak więc stworzyłam parę prac.
Bazę stanowiły zielone zasłony z haftowanymi maszynowo misiami.
Od niedawna uczę się haftowac na maszynie, niestety do ręcznego nie mam cierpliwości (oj nie mam), a i czasu brakuje. Szkoda że doba nie jest z gumy i nie da się rozciągnąc.




Potem powstało kilka woreczków haftowanych też maszynowo.



No i powstało jeszcze kilka serduch z kratki.




Na dalszy ogień poszły kolejne hafty i woreczki.

Wszystkie te prace powstały z inspiracji prac, które oglądałam na tylu wielu ciekawych blogach.
Mnie daleko jeszcze do perfekcji, ale tworzenie tego daje wiele satysfakcji.
To na razie wycinek mojej twórczości. W kolejnych postach kolejne odsłony moich prac i moich postępów w urządzaniu mojej leśnej chatki.
Pozdrawiam gorąco odwiedzających:)))

3 komentarze:

MROFKA pisze...

Zima śliczna jest (zdjęcie z soplami bardzo ładne) ale ja też tęsknię za zieloną wiosną. Tęsknię za młodymi listkami, pierwszymi kwiatami i słońcem co ogrzewa ziemię.

"Szkoda że doba nie jest z gumy i nie da się rozciągnąć" - też mi tego bardzo brakuje. Lubię siedzieć wieczorami, tylko rano koszmarem jest wstać. Zwlekam się z łóżka i niewyspana zaczynam dzień pracy.

Pierwsze hafty bardzo ładne, serduszka - lubię je bo kojarzą mi się z życiem, dobrem i miłością.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
http://mrofka.blogspot.com/

Destiny ikt pisze...

Zima jest przepiękna tym bardziej na Twoich zdjęciach. Ja niestety odstawiłam aparat na bok i teraz to już tak bieluchno u mnie nie jest.
Choć tęsknię za latem ( to moja ulubiona pora roku ) to uważam, że każda z nich ma swoje piękno i chyba trudno byłoby jedną z "dam" wyszczególnić.

A Twoje prace.. rewelacja. Ja do igły mam "ciężki" stosunek, choć ambitnie się do tego biorę. Nawet coś tam, coś tam... ale to niczego nie warte kombinacje :)

Gratuluję decyzji o blogu i czekam na kolejne prace. Takim talentem trzeba się dzielić.
Pozdrawiam gorąco i zapraszam...
http://ikt-zycieinspiracja.blogspot.com/

sara-32 pisze...

latem u ciebie jest pięknie byłam widziałam a zimą cudownie co widać na zdjęciach